Posadź jodłę w ogrodzie

Trudno się nie zakochać w jodle, która trafia do nas na świąteczny czas – pachnąca, soczyście zielona, rozłożysta i pełna powabu. Do tego jeszcze pięknie przystrojona. Z żalem się z nią rozstajemy, kiedy zaczyna przysychać i gubić igły. Czy jest jakiś sposób, żeby dłużej cieszyć się jej urokiem? Owszem – zrobić dla niej miejsce w ogrodzie lub działce.

Choć jodła, która gości w naszych domach, rzeczywiście urzeka nas swoim urokiem, jej żywot nie jest długi. W ciepłych pomieszczeniach dość szybko zacznie tracić fason i zapach. Niektórzy decydują się na drzewko ukorzenione, po to, aby po użyczeniu mu świątecznej gościny, przesadzić je do ogrodu. Niestety, ten zacny gest rzadko kończy się powodzeniem. Jodła źle znosi nagłą różnicę temperatur. Wygrzana w domu i przeniesiona na zimową temperaturę przeżyje szok termiczny i szanse, że się przyjmie, są niewielkie. Jest to drzewko wrażliwe, któremu trzeba zapewnić odpowiednie warunki. Dodatkowo w większości przypadków, system korzeniowy jodły umieszczanej w donicy i sprzedawanej przed świętami, nie jest odpowiednio rozbudowany.

Jak uratować choinkę?

Nie jest to dobra wiadomość dla tych, którym żal bożonarodzeniowych drzewek i chcieliby przedłużyć ich żywot. Jodły kaukaskie, czy kalifornijskie i świerki, które kupuje się w donicach, aby je później posadzić w ziemi, często nie przyjmują się i usychają. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest po pierwsze gwałtowana zmiana temperatur, bo nie szczędzimy im ciepła, ogrzewając je dodatkowo lampkami choinkowymi, a następnie próbujemy je zaklimatyzować na nowo w chłodnej, często wręcz mroźnej glebie. Druga przyczyna to zazwyczaj za mała powierzchnia chłonna korzeni. Sprzedawcy drzewek zanadto przycinają rozbudowany już system korzeniowy prawie dwumetrowej rośliny, aby zmieścić je w donicy. Aby jodła lub świerk miały szansę przyjąć się po przesadzeniu, trzeba:

  1. Po pierwsze zamówić ją dużo wcześniej w szkółce, gdzie uprawia się jodły kaukaskie, prosząc o zachowanie tych części korzeni, które zagwarantują im przeżycie.
  2. Po drugie nie należy przegrzewać jej podczas świątecznej wizyty w domu – nie stawiamy jej przy grzejnikach, jeśli to możliwe nie nadużywamy również lampek zdobiących gałęzie.

Następnie umieszczamy ją w styczniu w jasnym i możliwie chłodnym pomieszczeniu ok. 10°C i przechowujemy tam aż do wiosny, regularnie podlewając. Gdy gleba w ogrodzie rozmarznie, zazwyczaj pod koniec marca, można przystąpić do sadzenia. Warto zastosować się do powyższego zalecenia, gdyż jodła kaukaska w ogrodzie się przyjmie, jednak dopiero w nieco cieplejszej ziemi.

Jodła na dłużej

Jest jeszcze inna opcja – po prostu kupujemy jodłę na wiosnę w szkółce, może nawet kilka sadzonek i zostawiamy ja u nas na lata. Jodła do ogrodu, czy na działkę to świetna dekoracja. Takie przydomowe drzewko również można pięknie ozdobić na Boże Narodzenie bez przenoszenia go do domu, a odwdzięczy nam się swoją całoroczną urodą, soczystą zielenią i zapachem.

Jodła kaukaska, której pozwolimy urosnąć i rozwinąć się, będzie przepiękną ozdobą ogrodu. Do naszych domów trafiają młode drzewka, które tak naprawdę swoją prawdziwą krasę dopiero mają przed sobą. Tymczasem wyrastają one do 12 metrów, a ich rozłożyste, regularne gałęzie wyglądają naprawdę imponująco.

Jak podlewać jodłę kaukaską?

Kiedy kupujemy sadzonki, trzeba wybrać te wykopane z możliwie największą bryłą i jak największą ilością korzeni. To zagwarantuje im dobre przyjęcie się w nowych warunkach. Jodły lubią stanowiska nasłonecznione i żyzną, wilgotną glebę. Przez pierwszy rok, trzeba je regularnie podlewać, do momentu, kiedy ukorzenią się na tyle szeroko, że same będą pobierać wodę. Formujemy też ich kształty poprzez przycinanie jodły. Przez pierwsze dwa lata można też pomyśleć o podsypaniu na zimę, bo korzenie lubią przymarzać. Starsze rośliny już dobrze radzą sobie z mrozem. Zaraz po posadzeniu możemy też zasilić je specjalnym nawozem. Roślina, która się dobrze przyjmie, będzie miała mocny, zielony kolor. Trzyma krasę przez cały rok, więc naprawdę warto posadzić ją w ogrodzie lub na działce rekreacyjnej.

Przyprószona śniegiem jodła tuż przy domu będzie piękną świąteczną dekoracją. A kiedy przyjdzie lato – wszelkie kwiaty ogrodowe na tle jej soczystej zieleni będą wyglądały bajecznie.

Czy cięta choinka puści korzenie?

Niestety nie, cięta choinka nie wytworzy korzeni. Choinka jest rośliną dostosowaną do życia w warunkach naturalnych, a nie do życia w doniczce. Brak korzeni uniemożliwia jej pobieranie wody i składników odżywczych, co jest konieczne do przetrwania. Po cięciu drzewo jest martwe i nie jest już w stanie wytworzyć nowych korzeni. W takim razie, czy ściętą choinkę można posadzić ponownie w ziemi. Również nie ma takiej możliwości, z powodu opisanego powyżej, ścięte drzewko nie wytworzy już korzeni.

Reasumując, nie warto kupować drzewek ściętych. Lepiej kupić drzewko wykopane z jak najlepszym systemem korzeniowym, co daje szansę, na późniejsze przesadzenie jodły, czy świerku do ogrodu, zgodnie z opisanymi wcześniej zasadami. Jak zdecydujemy się na zakup sadzonki jodły w szkółce, to dodatkowo zwiększymy prawdopodobieństwo sukcesu całego przedsięwzięcia.

Redakcja Serwisu

Cześć, z tej strony Łukasz i Iwona, redakcja bloga 🙂 Jesteśmy pasjonatami nieruchomości, lubujemy się w wystrojach wnętrz i stylach architektonicznych. [Łukasz] jestem fotografem, specjalizuję się w fotografii wnętrz. [Iwona] zajmuję się home stagingiem i aranżacją wnętrz. Jesteśmy również inwestorami, flipy nie są nam straszne, straszne remonty rónież nie. Mamy też ogród ROD 🙂 i kochamy rośliny. Na naszym portalu dzielimy się różną wiedzą, częściowo z naszego doświadczenia, częściowo z doświadczenia znajomych. Publikujemy również artykuły pisane przez ekspertów i zamieszczamy wpisy gościnne. Jak masz coś ciekawego do powiedzenia, napisania, opublikowania to zapraszamy do kontaktu. Miejsce do publikacji zawsze się znajdzie 🙂